Sonda
Twoje menu
Archiwum
Logowanie
| RYCZEŃ – WSPÓLNA SPRAWA |
|
|
|
| Wpisany przez Administrator | |||
| poniedziałek, 23 maja 2011 09:39 | |||
|
Po 20 latach były ośrodek wypoczynkowy w Ryczeniu znów zaczyna przyciągać ludzi. Członkowie Grupy Inicjatywy Turystycznej SEZESKO po wielogodzinnych pracach na zapomnianym terenie ośrodka mogą z dumą powiedzieć: „A jednak można...”
Ostatni tydzień był bardzo pracowity. Dzięki ogromnemu nakładowi sił i środków udało się nam ukończyć przyczepkę oraz przygotować się logistycznie do sobotniego spływu i biwaku. Pracowaliśmy wytrwale aż do późnych godzin nocnych, by na sobotnią imprezę wszystko dopięte było na ostatni guzik. By wszystkim było wygodnie i przyjemnie, przygotowaliśmy specjalne stalowe „ruszta” do pieczenia kiełbasek na ognisku. Przywróciliśmy też do życia nasz duży biwakowy namiot, który, nadszarpnięty zębem czasu po licznych imprezach, domagał się małego remontu. Część naszej grupy zajęła się „oszlifowaniem” tego, co z wielkim zapałem robiliśmy przez ostatnie tygodnie na terenie ośrodka w Ryczeniu - usuwaniem zbędnych odrostów, zbieraniem śmieci, koszeniem trawy, przygotowaniem miejsca do wsiadania i wysiadania z kajaków. Sobota 14 maja to ważny dzień dla naszego stowarzyszenia i próba naszej sprawności organizacyjnej. Wszyscy wiedzieliśmy co robić. Część z nas wyruszyła do Wąsosza, by przywitać młodzież z jednego z leszczyńskich gimnazjów i pokazać jej uroki Baryczy na odcinku Wąsosz - Ryczeń. Drugim zadaniem realizowanym równolegle było przygotowanie się na przyjęcie przedstawicieli władz powiatu, gmin ościennych, sołectw i nadleśnictwa. Zwarci i pełni zapału przystąpiliśmy do przygotowania obozowiska oraz miejsc na ogniska dla gości. Około godziny 14.00 nad Baryczą zaczęło się robić tłoczno. Przybyła firma cateringowa ROSETTE Zdzisława Żmiejewskiego, która rozpoczęła przygotowania do przyjęcia znamienitych gości. Chwilę później na rzece pojawiły się pierwsze kajaki z młodzieżą. Dzielni młodzi kajakarze, pełni nowych wrażeń, zaczęli wychodzić na brzeg, gdzie czekało ognisko z kiełbaskami. Po posiłku nowicjusze kajakarstwa otrzymali mianowanie na wodniaka.Potem pojawili się rodzice po swoje pociechy. Firma ROSETTE sprawnie i szybko ukończyła przygotowania i naszym oczom ukazał się kolorowy pawilon oraz moc wspaniałości, które przyciągały zarówno zapachem jak i wspaniałym wyglądem. Oczekiwanie na gości umilały dźwięki gitar członków naszego stowarzyszenia. Po przybyciu wszystkich, najodważniejsi spośród nich mieli sposobność przepłynąć kajakami z Ryczenia do Osetna. Ten krótki, ale jakże malowniczy odcinek rzeki wszystkim przypadł do gustu i zaostrzył apetyt. Jak się okazało nie był to koniec atrakcji. Do Ryczenia przybyli przedstawiciele Grupy Jeździeckiej CWAŁ przepiękną bryczką zaprzęgniętą w dwa konie. Chwilę później swoją obecnością zaszczyciła nas Pani Irena Krzyszkiewicz - burmistrz gminy Góra, która po serdecznym przywitaniu podziwiała uroki terenów nad Baryczą z pozostałymi uczestnikami imprezy. Nie obyło się bez zdrowej rywalizacji - odbyły się zawody kajakowe K2, w których wzięły udział 3 obsady - Firma Rosette, Firma Koneser oraz SEZESKO. Wszyscy walczyli dzielnie na 500 - metrowym odcinku rzeki - 250 metrów pod prąd do tamy i z powrotem. Po przybyciu na metę wszyscy wyglądali jak zwycięzcy i nie przeszkadzało nawet to, że wyszli z kajaków trochę zmoczeni. Gdy impreza miała się ku końcowi, goście bez pośpiechu i w wyśmienitych humorach zaczęli opuszczać ośrodek. My zostaliśmy. Związani z tym miejscem i świadomi, że czeka na nas praca, zaczęliśmy sprzątać, dzieląc się przy tym wrażeniami z całego dnia. Refleksje nasuwają się wszystkim podobne. Celem naszym było przekonanie władz do tego, że warto połączyć siły i dołożyć wszelkich możliwych starań, by reaktywować działanie ośrodka. Być może nie jest to łatwe, ale na pewno nie jest niemożliwe. Chcieliśmy pokazać, że tak malownicze tereny można wykorzystać w dobry, mądry i pożyteczny sposób, dostarczając przy tym wielu osobom mnóstwo radości bez zakłócania naturalnego piękna tego miejsca. Cieszy nas fakt, że podczas wspólnego biesiadowania usłyszeliśmy, iż reaktywacja ośrodka w Ryczeniu i rozwój turystyki na terenie naszej gminy jest wspaniałym pomysłem. Dyrektor Wydziału Oświaty, Kultury i Sportu – Sławomir Bączewski pokazał nam, że stowarzyszenia mogą zrobić bardzo dużo i zachęcił nas do dalszej pracy – za co serdecznie dziękujemy. Gorąco dziękujemy Nadleśnictwu Góra Śląska za przychylność, wspaniałe pieńki na ognisko oraz siedziska, które dostarczyli. Firmie ROSETTE, za kulinarne doznania i świetną zabawę. Serdecznie dziękujemy wszystkim naszym członkom i sympatykom za pomoc w organizacji tego spotkania, jak również za szczere popieranie naszych inicjatyw. Do zobaczenie wkrótce.
|
Free joomla themes, reseller web hosting.
Kalendarz
Aktualności
| Dzisiaj jest: Poniedziałek |
| 21 Maja 2012 |
| Imieniny obchodzą Donat, Donata, Jan, Kryspin, Przecława, Pudens, Tymoteusz, Walenty, Wiktor, Wiktoriusz |
| Do końca roku zostało 225 dni. Zodiak: Bliźnięta |




